Belka
Niedziela, 21 Października 2018   imieniny: Urszuli, Celiny, Hilarego
Rejestracja Witaj: Gościu, Zaloguj się
 
Belka
 

Wygrana po ciężkim meczu

Data publikacji: 2014-01-24, Data modyfikacji: 2014-01-24
A A AWydrukDrukuj  
 

Pierwszy mecz rundy rewanżowej w Zawierciu miał wiele oblicz. Viret potrafił wypracować sobie „bezpieczną” przewagę, którą jeszcze szybciej potrafił roztrwonić.

Na początku ofensywne poczynania obu ekip miały w sobie wiele chaosu. Dwa efektowne loby w wykonaniu Piotra Pakulskiego i Sergiusza Zagały były ciekawą ripostą na trafienie Pawła Dutkiewicza. Ostrowianie toczyli równorzędną walkę z wyżej notowanym rywalem i w 9 minucie prowadzili 4:5 po trafieniu Piotra Bielca. Dobra postawa w bramce Artura Kota, plus proste błędy w ofensywie podopiecznych Witolda Rojka sprawiły, że to Viret zaczął boiskową dominację. Z dystansu mocno i celnie trafiał Damian Biernacki. Sześć bramek z rzędu (10:5) zdobyli gospodarze i wydawało się, że Ostrovia będzie mieć wielki problem w nawiązaniu walki o ligowe punkty. Nic bardziej mylnego. W ataku zaczęli mylić się podopieczni Giennadija Kamielina. Gracze z Wielkopolski zwęszyli szansę i skrupulatnie odrabiali straty by na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej części gry doprowadzić do wyrównania (13:13). Ostrovia miała nawet szansę wyjść na prowadzeni lecz spudłował Filip Śliwiński, a w błyskawicznej kontrze trafił Damian Kapral. Jeszcze przed przerwą, 2 sekundy przed syreną, gości „dobił” Piotr Pakulski i Viret po trzydziestu minutach prowadził 16:14.

Wydawało się, że „zielono-żółto-czarni” po przerwie kontrolują sytuację na parkiecie, gdyż szybko zwiększyli swoją przewagę do pięciu trafień (37' 21:16). Bardzo fajne zawody w bramce KPR-u zaczął rozgrywać Bartłomiej Filipiak, lecz koledzy z zespołu nie potrafili pójść za ciosem. Zresztą w ofensywie obu zespołów wkradało się wiele nieporozumień. Wydawało się, że gospodarze w spokoju dociągną wynik do końca. Ambitnie walczącym graczom z Ostrowa Wielkopolskiego udało się jednak doskoczyć na „styk” w 56 minucie (30:29). Mało tego, mieli piłkę na wyrównanie, której nie wykorzystali, zaś po chwili zostali skarceni przez gospodarzy. Minutę przed końcem Ostrovia postawiła wszystko na jedną kartę. Wysoko ustawioną defensywę udało się oszukać, a „meczową” piłkę po zwodzie rzucił Marcin Kijowski przypieczętowując wygraną 32:29.

KS Viret Zawiercie - KPR Ostrovia Ostrów Wlkp. 32-29 (16-14)
Kot, Kruk – Kapral 2, S. Zagała 6, Pakulski 7, Kijowski 6, Bugaj 1, Kąpa, Komalski, Biernacki 5, Kowalski 1, Makaruk 4. Kary: 10 minut

KPR: Galewski 9, Kierzek 1, Sobczak 1, Dycfeld 1, Wojciechowski 2, Filipiak, Jedwabny 5, Śliwiński 1, Dutkiewicz 4, Bielec 5, Pernat, Tarko. Kary: 12 minut.

W sobotę Viret zagra w Łodzi, natomiast w pierwszy dzień lutego we własnej hali mierzyć będzie się z SPR-em Tarnów.

 

Pierwszy mecz rundy rewanżowej w Zawierciu miał wiele oblicz. Viret potrafił wypracować sobie „bezpieczną” przewagę, którą jeszcze szybciej potrafił roztrwonić.

Urząd Miejski w Zawierciu, Źródło artykułu: www.zawiercie.eu, Autor zdjęć: Urząd Miejski w Zawierciu
 
Komentarze
Brak komentarzy, Twój może być pierwszy!
Autor:
Kod z obrazka:
Puste pole z komentarzem
Puste pole z podpisem
Wyszukaj
 
Kreska
Kreska
Dodaj artykuł
Najnowsze komentarze
 
    Kreska
     
    Polecane

    DOSTAWCY-INTERNETU-W-POLSCE-NAJLEPSZY-INTERNET

     




    Brak sond
     
    Newsletter
    Bądź na bieżąco z nadchodzącymi imprezami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.
     
     
    zawierciański

    Powiat zawierciański - położony w województwie śląskim, zajmuje powierzchnię 1003 km² i liczy 123 tys. mieszkańców, a jego siedzibą jest miasto Zawiercie. Powiat zawierciański został stworzony w 1999 roku. Gminy w powiecie to Poręba, Zawiercie, Łazy, Ogrodzieniec, Pilica, Szczekociny, Irządze, Kroczyce, Włodowice, Żarnowiec.

    Ziemie powiatu zapraszają miłośników natury, malowniczych krajobrazów i historii zarówno latem, jak i w sezonie zimowym. Od wiosny do jesieni można na tym obszarze uprawiać niezwykle popularną w tych stronach wspinaczkę skałkową. Latem kuszą otwarte kąpieliska, jesienią turystów zapraszają pełne grzybów lasy. Zimą jest możliwość szusowania na stokach narciarskich lub na nartach biegowych. Wszystko to pośród cudownych krajobrazów, tajemniczych kompleksów skalnych i jaskiń.     

     

    Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola